Grzegorz Musiał - "Ja, Tamara"
Grzegorz Musiał zaczyna swoją powieść o Tamarze Łempickiej mottem z książki „Pod wulkanem” Malcolma Lowry’ego. Jest to w pewnym stopniu uzasadnione tym, że właśnie nad wulkanem Popocatepetl, zwanym też El Popo, kazała swe prochy rozsypać znana malarka polskiego pochodzenia. W prologu zabiera głos ten, który spełnił jej wolę i towarzyszył jej w ostatnich latach życia. To znany meksykański rzeźbiarz Victor Contreras, w powieści występujący jako Pablo. Dla niego Tamara nagrywa swe wspomnienia. Taki jest pomysł Musiała na książkę. Jest to beletryzowana biografia, nad którą, jak przyznał w wywiadach, pracował około 10 lat. Jeździł śladami Łempickiej, spotykał się z osobami, które ją znały, czytał ich wspomnienia, zapoznał się z książką jej córki Kizette pt. „Tamara Łempicka. Projekt artystka”. W życiu tej wybitnej malarki tworzącej w stylu art deco jest wiele niejasności, począwszy już od daty urodzin. Autor uznał, że pokaże jej barwne życie i twórczość, stosując narrację...