Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Antonio Lobo Antunes - "Zadupia"

Czwarta powieść Antunesa, którą przeczytałam, wprawiła mnie, podobnie jak wcześniejsze, w stan absolutnego zachwytu, i nie ma w tym wyznaniu egzaltacji. To proza wymagająca dużego skupienia, stąd, mimo że to niewiele ponad dwieście stron, czytałam długo. Było mi też żal, że mogę za szybko skończyć, a chciałam czytać zwierzenia wojskowego lekarza jak najdłużej. Bohater często zwraca się bezpośrednio do kobiety poznanej w barze w Lizbonie i odbywa przed nią swoistą spowiedź. Wiele tu zwrotów do bezimiennej nieznajomej: "wie pani, jak jest", szukania u niej akceptacji i zrozumienia: "rozumie pani", "A jak jest u pani?", "może uzna pani za idiotyczne to, co powiem". Toczy się ten monolog "mężczyzny po przejściach", żołnierza-lekarza, który był na wojnie w Angoli, widział tam rzeczy straszne; rannych, zabitych, samobójców, którzy nie dawali sobie rady z ciężarem wojny. Wysłano ich na front, na bezsensowną walkę, bo tak zdecydowali politycy i...

Najnowsze posty

Cormac McCarthy - "W ciemność"

Tie Ning - "Kobiety w kąpieli"

Piotr Grobliński - "Depilacja okolic serca"

Wojciech Kass - "Ufność. Trzy poematy"

Antonio Lobo Antunes - "Chwała Portugalii"

Antonio Lobo Antunes - "Podręcznik dla inkwizytorów"

Krzysztof P. Czyżewski - "Strażnik Rafaela"

Elias Canetti - "Auto da fe"

Kamil K. Pilichowicz - "Wokół Prania-Leśniczówki Gałczyńskiego. Rozmowy"