Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Laszlo Krasznahorkai - "A świat trwa"

Skończyłam czytać opowiadania Laszlo Krasznahorkaia i poczułam się trochę dumna, że dałam radę "przedrzeć się przez gąszcz" tej bardzo trudnej i wymagającej prozy. Do długich zdań przywykłam od W. Odojewskiego i jego "Zasypie wszystko, zawieje" czy "Oksany". Czytany niedawno W.G. Sebald też lubi rozciągać zdanie na kilka stron. Węgierski noblista chyba jednak dzierży tu palmę pierwszeństwa. Niektóre jego opowiadania składają się z jednego zdania, najlepiej więc przeczytać je bez przerw, i tak starałam się robić. Forma to jedno, ale treść niesie ze sobą tyle smutku, melancholii i przygnębienia, że dobrze było zrobić sobie przerwę między poszczególnymi tekstami, by odetchnąć nieco od apokaliptycznej wizji naszego świata. "On"-narrator/autor/bohater w trzech częściach: "Mówi", "Opowiada", "Żegna się". Dwadzieścia jeden opowiadań pokazuje świat, w którym człowiek czuje się coraz bardziej samotny i zagubiony. Podróżuje d...

Najnowsze posty

Grzegorz Musiał - "Ja, Tamara"

Ryszard Koziołek - "Świat w oczach sąsiadki"

Ishabel Szatrawska - "Wyrok"

Ernst Pawel - "Franz Kafka: koszmar rozumu"

Justyna Sobolewska - "Książka o (nie)czytaniu"

Anna Dziewit-Meller, Justyna Sobolewska - "Stówka. Przeczytaj to jeszcze raz"

Denton Welch - "Młodości, w tobie uciech siła"

Carole Angier - "Ciszo przemów. Szukając W.G.Sebalda"

Tomasz Różycki - "Hulanki & Swawole"