Szczepan Twardoch - "Zimne wybrzeża"
Świetna zimowa, "zimna" okładka, w środku też bardzo mroźno i noc arktyczna, jesteśmy na Spitsbergenie. W 1957 roku uruchomiono tam całoroczną polską stację polarną. Cataliną, latającą łodzią, przybywa dość tajemnicza postać, to człowiek z angielskim paszportem na nazwisko John William Smith. Tak naprawdę nazywa się inaczej, ale tego dowiemy się później. Wcześniej zaś zostaniemy poinformowani o jego szpiegowskiej działalności. Akcja dzieje się w roku 1957, trwa zimna wojna, w Polsce do władzy doszedł Gomułka, umacnia się komunizm i "przyjaźń" z ZSRR. Główny bohater ma za sobą mroczną i tragiczną przeszłość, podobnie jak inni, poznawani stopniowo, mieszkańcy tej mroźnej wyspy. Są tu nawiązania do okresu międzywojennego, II wojny światowej, pierwszych lat kształtowania się w Polsce nowego systemu politycznego. W pięknej i niebezpiecznej scenerii rozgrywają się wydarzenia zapoczątkowane atakiem niedźwiedzia na jednego z polskich badaczy. John Smith będzie próbował roz...